poniedziałek, 18 grudnia 2017

Moi Drodzy, a dzisiaj taka nowinka z mego wyjazdu jesiennego do Gdańska, pomyślałam, że się tym podzielę.

Otóż jak się jest świrem w temacie opowiadania, czyli zapalonym bajarzem jak ja, to się opowiada czasem przygodnym ludziom na przykład na promie w Gdańsku
Tak dawno nie pływałam, (bo pewnie mało kto wie, że jestem żeglarzem ale od kiedy opowiadam niewiele mam czasu na rejsy),  że chociaż promem przez Motławę postanowiłam się przewieźć podczas mego pobytu z opowieściami w Gdańsku i okolicach,  a w trakcie.. Opowiedziałam pasażerom bajkę! No bo jakże by inaczej?
Dowiedzieli się dlaczego woda w morzu jest słona. A Wy wiecie?